Archiwum NInA - menu szybkiego dostępu

Skip to content
Pokaż menu

Wielka Szpera (materiały do filmu) - Miriam Werebejczyk 42

Opis

Materiał roboczy do filmu dokumentalnego „Wielka Szpera". Polska Żydówka z Łodzi Miriam Werebejczyk opowiada o życiu w getcie łódzkim podczas II wojny światowej.
Kobieta urodziła się w 1927 roku jako piąte dziecko swoich rodziców. Ją i najstarszego brata dzieliło 19 lat różnicy wieku. Ojciec był właścicielem składu żelaza. Najstarszy brat pracował z ojcem. Rodzina uchodziła za zamożną. Mieszkali przy ulicy Kilińskiej 65. W 1939 roku Miriam miała rozpocząć naukę w pierwszej gimnazjum. Jednak kiedy wybuchła wojna, zamknięto szkoły. Otworzono za to gimnazjum żydowskie, gdzie zamiennie uczyli się chłopcy i dziewczęta żydowskie.
W gimnazjum złożył wizytę członek rady gminy żydowskiej Chaim Rumkowski. Wtedy Miriam widziała go po raz pierwszy. Ch. Rumkowski prosił dzieci o przekazanie prośby rodzicom o podarowanie na rzecz nowopowstającego szpitala bielizny pościelowej.
Matka Miriam była wychowana w języku i kulturze niemieckiej. Do szkoły chodziła w Breslau (Wrocław), dlatego kiedy Niemcy weszli do Łodzi nie była przerażona. Znała Niemców z dobrej strony, jako przedstawicieli wysokiej kultury. Znała bardzo dobrze język niemiecki. Kiedy któregoś dla Niemiec zachował się wobec niej źle na ulicy, wróciła do domu zszokowana.
Niemcy wprowadzili nakaz noszenia opasek przez Żydów, a następnie naszytych na ubranie gwiazd Dawida. Żydzi nie mogli też chodzić ulicą Piotrkowską, a na ulicy mieli ustępować miejsca Niemcom. Istniał problem z kupowaniem żywności. Na sklepach widniały napisy „Psom i Żydom wstęp wzbroniony”. Miriam była blondynką, więc wchodziła do każdego sklepu.
Rodzice znaleźli pokój w getcie. Zamieszkali tam z Miriam oraz jej siostrą z mężem i ich trzyletnim synkiem. Siostra została wcześniej przez Niemców wysiedlona z mieszkania. Ojciec rozpoczął pracę w składzie żelaza. Miał około 60 lat. Brat Miriam został poza gettem. Pracował z zieloną opaską na ramieniu, która była przepustką dla Żydów do wychodzenia poza getto. Brat wyjechał następnie do Warszawy, gdzie ukrywał się po aryjskiej stronie. Jego żona pozostawała w getcie warszawskim, ze względu na semicki wygląd.
W kwietniu 1940 roku w getcie łódzkim zmarł najprawdopodobniej na zapalenie opon mózgowych trzyletni siostrzeniec Miriam. Kobieta uważa, że jego śmierć uratowała życie jej siostrze, ponieważ w Auschwitz wg niej nie zostawiłaby dziecka samego i poszłaby z nim do komory gazowej. Bez dziecka przeżyła wojnę.
Miriam w getcie chodziła do szkoły. Ukończyła dwie szkoły gimnazjum, które prowadziła pani Stella Reinowa (matka Wandy Folman). Następnie Miriam zaczęła pracę w resorcie słomianym, gdzie wyrabiała buty ze słomy. Matka Miriam pracowała z kolei w resorcie szmacianym. Robiła dywany ze szmat. Wszystkim dokuczał głód. Ojciec zachorował na gruźlicę kości i nie mógł chodzić. Matka wróciła 9 sierpnia 1942 roku z pacy, położyła się na łóżku i powiedziała, że już więcej nie da rady. Kazała przywołać do siebie dwie starsze córki. Miriam je przyprowadziła. Matka opowiedziała im całe swoje życie, bo stwierdziła, że umiera. Rzeczywiście kolejnego dnia zmarła. Prawdopodobnie zachorowała na dyzenterię w wyniku głodu. Ojciec, mimo to iż wydawało się iż jest bardziej chory, po otrzymaniu leku o nazwie Vigantol, ozdrowiał.
Tydzień po śmierci matki rozpoczęła się Wielka Szpera, czyli akcja przeprowadzona przez Niemców polegająca na wyszukaniu i wywiezieniu poza getto dzieci do lat 10, osób starszych po 65 roku życia oraz kalek i chorych. Ojciec Miriam po chorobie, nie wyglądał dobrze. Jak dowiedziano się kiedy ma być selekcja ludności w ich domu, ojciec poszedł do córek, które mieszkały daleko. Wrócił następnego dnia. Miriam, umalowana przez sąsiadkę, przeszła selekcję. Kolejnego dnia jednak Niemcy wrócili. Miriam bała się o ojca. Ukryła go pod pościelą i kapą. Niemcy jednak szybko przerwali przeszukiwanie mieszkań i nie doszli do mieszkania Miriam.
Po Szperze Miriam z ojcem mieszkali kątem u sąsiadów Nie było tam wody, byli okradani przez mieszkańców z jedzenia. Pewnego dnia Miriam została okradziona z obrączki po matce przez członków KRIPO – policji kryminalnej.
Kiedy wywieziono siostrę z mężem i ich córką do obozu, Miriam z ojcem i siostrą co straciła wcześniej dziecko też postanowili się sami zgłosić do transportu. Nie wiedzieli co ich czeka, ale jeśli miałaby to być praca, to uważali, że jak wcześniej pojadą to może lepsza posada im się trafi.
Kiedy przywieziono ich do Brzezinki od razu oddzielono mężczyzn od kobiet. Ojciec i szwagier prawdopodobnie pierwszego dnia zginęli w komorach gazowych. Miriam z siostrą przetrwały 6 tygodni w obozie. Miriam nabawiał się flegmony w nodze. Noga jej spuchła i podeszła ropą. Miała wysoką gorączkę.
Mimo choroby wraz z innymi kobietami została przewieziona do pracy w fabryce amunicji w okolice Drezna. Tam była leczona. Miriam z siostrą doczekały się wyzwolenia przez Armię Czerwoną i wróciły do Łodzi. Okazało się, iż mąż siostry nie żyje. Siostra wyszła ponownie za mąż i wyjechała do Francji, gdzie mieszkała 25 lat. Miriam do 1957 roku została w Polsce.

Szczegóły filmu

Informacje podstawowe

  • tytuł identyfikacyjny
    Wielka Szpera (materiały do filmu) - Miriam Werebejczyk 42
  • typ nagrania
    audio-wideo
  • czas trwania
    59'20"
  • tytuł oryginalny
    Wielka Szpera (materiały do filmu) - Miriam Werebejczyk 42
  • część
    42 / 58

Język

  • język oryginału
    pl
  • napisy
    brak
  • lektor
    brak

Informacje prawne

Twórcy

Uczestnicy i wykonawcy

Kontakt z archiwistą

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
+

Informacja o licencji

Brak pełnych praw do tego materiału.

Producentem jest Media Kontakt Sp. z o.o. 

Skontaktuj się z producentem, aby uzyskać prawa do materiału.