Archiwum NInA - menu szybkiego dostępu

Skip to content
Pokaż menu

Trauma (materiały do filmu) - Marian Piwowarski 41

Opis

Materiał roboczy do filmu pt. „Trauma". Marian Piwowarski opowiada o tym jak podczas II wojny światowej on i jego rodzice ukrywali Żydów.
Marian Piwowarski opowiada o tym jak podczas II wojny światowej on i jego rodzice, Stefania i Józef Piwowarscy oraz brat Mieczysław, ukrywali Żydów u siebie w domu w Wołowie w powiecie koneckim.
Wśród ukrywających na początku byli Dawid Friedberg wraz z żoną Gutą Friedberg oraz małżeństwem Handlerów [kobieta miała na imię Malachen…(końcówka imienia niewyraźnie wymówiona), a nazywano ją Mala] przybyli do rodziny Piwowarskich, mieszkających przy drodze naprzeciwko lasu. Później dołączyła do nich siostra Dawida – Rachela Nisenbaum z pięcioletnim synem. W sumie było ich 6 osób. Ukrywali się u Piwowarskich od połowy roku 1942 do końca wojny w 1945 roku.
Ojciec Mariana – Józef, był członkiem Armii Ludowej i był odpowiedzialny za przechowywanie różnych osób. Dlatego czasami u Piwowarskich było nawet i 8 osób wśród ukrywających się. Z ojcem w Armii Ludowej współpracował piekarz Franciszek Szcześniak oraz działacz lewicowy Franciszek Antoniak. Ich żony zostały pojmane przez gestapo, a następnie wywiezione do Oświęcimia.
W ich domu przebywali często Własowcy, ponieważ zostali zatrudnieni do pilnowania mostów. Tak się złożyło, że most był około 300 metrów od gospodarstwa Piwowarskich. Stacjonowali w domu. Ojciec Mariana wyprosił, aby konie stały na zewnątrz pod wiśniami, a nie w stodole. Bał się, że aprowizacja i obsługa Żydów może być niemożliwa, jeśli Własowcy zaczną korzystać ze stodoły.
W 1943 roku Marian wpadł na pomysł wykonania dwóch kryjówek na podwórzu. Jedna po stronie zachodniej, druga po wschodniej. Kiedy Rosjanie odkryli je, dziadkowie Mariana musieli tłumaczyć, że zrobiono je przed wojną ze strachu przed Niemcami.
Pewnego dnia Niemcy otoczyli wieś i zebrali wszystkich mężczyzn na placu tartacznym. Ojciec pracował w tartaku, więc był blisko. Mariana nie znaleziono. Mężczyźni spowiadali się z areału uprawnego, którzy uprawiają. Ci, którzy mili dużo ziemi zostali we wsi. Ci którzy mieli mało byli wysyłani na roboty do Niemiec.
W 1945 roku, kiedy skończyła się wojna i Guta Friedberg bardzo dziękowała Józefowi Piwowarskiemu za pomoc. Ten ze łzami w oczach powiedział, że to było jego obowiązkiem. Friedbergowie wrócili do Końskiego. Marian i Mieczysław Piwowarscy uczyli się w szkole handlowej w Końskim. Friedbergowie zapraszali ich na obiady w ramach wdzięczności. Były to skromne posiłki, ponieważ po wojnie były problemy z aprowizacją. W 1948 roku Friedmanowie wyjechali do Izraela i stamtąd co roku na Boże Narodzenie wysyłali paczki z cytrusami. Prowadzili też korespondencję. Trwało to do 1990 roku. Guta Friedman wystąpiła do instytutu Yad Vashem o przyznanie medalu Sprawiedliwych wśród Narodów Świata dla rodziny Piwowarskich.
Jeśli chodzi o rodzinę Handlerów, to po wojnie słuch o nich zaginął. Tylko od Guty Friedberg wiadomo, że byli w Tel-Awiwie. Handler szybko zmarł i jego żona została sama z córką. Marian wspomina, że Handler zwany podczas wojny Janem, był bardzo przystojnym mężczyzną, ale nie rozumiał zasad konspiracji i na tym tle powstawały konflikty między nim a Piwowarskimi. Marian przypuszcza, że w konsekwencji tych nieporozumień Handlerowie obrazili się na jego rodzinę. Mężczyzna wspomina, że Handlerowie ukrywając się pozwolili sobie na to, żeby Mala Handler zaszła w ciążę. Małżeństwo chciało przerwać ciążę. Matka Mariana nie zgodziła się na to. Nie mogli pozwolić sobie na bycie na łasce nieznanego lekarza, który mógł ich wydać, że ukrywają Żydów. W rezultacie Mala urodziła córkę. Ponadto Jan wywierał presję na Marianie, aby dostarczał w różne miejsca jego korespondencję. Ten poskarżył się ojcu. Postanowiono, że korespondencje bez otwierania będą palić, aby nie narazić się na wydanie, iż ukrywają Żydów. Zdarzyło się też, że Jan chciał oddać się w ręce Niemców, ponieważ nie mógł znieść psychicznie, iż skończyły mu się pieniądze w 1943 roku i nie mógł wspomagać finansowo Piwowarskich w zdobywaniu pożywienia. Sponsor Handlerów trafił do Oświęcimia i nie mógł dostarczać pieniędzy.
Józef Piwowarski zawsze żył według swoich zasad, nawet po wojnie, pomagał na przykład hrabinie Mańkowskiej, której mąż zginał w Oświęcimiu, a ona została sama z dwójką dzieci. Aby wykarmić rodzinę gotowała obierki z ziemniaków. Józef zorganizował dla niej pomoc razem ze swoimi kolegami. Władza komunistyczna miała mu to za złe, ponieważ arystokratyczne rodziny były wrogiem nowego systemu politycznego w tamtych czasach.
Zbliżenia na fotografie ze zbiorów prywatnych Mariana Piwowarskiego, dokumentujące głównie uroczystość przyznania jego rodzinie medalu Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Szczegóły filmu

Informacje podstawowe

  • tytuł identyfikacyjny
    Trauma (materiały do filmu) - Marian Piwowarski 41
  • typ nagrania
    audio-wideo
  • czas trwania
    35'11"
  • tytuł oryginalny
    Trauma (materiały do filmu) - Marian Piwowarski 41
  • część
    41

Język

  • język oryginału
    pl
  • napisy
    brak
  • lektor
    brak

Informacje prawne

Twórcy

Uczestnicy i wykonawcy

Kontakt z archiwistą

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
+

Informacja o licencji

Brak pełnych praw do tego materiału.

Producentem jest Media Kontakt Sp. z o.o. 

Skontaktuj się z producentem, aby uzyskać prawa do materiału.