Archiwum NInA - menu szybkiego dostępu

Skip to content
Pokaż menu

Pogrom (materiały do filmu) - Marek Krajewski i Stefan Grzywaczewski 45

Opis

Materiał roboczy do filmu dokumentalnego „Pogrom". Strażak Marek Krajewski opowiada o pożarze archiwum Urzędu Bezpieczeństwa w Kielcach, który miał miejsce 21 września 1988 roku. Mężczyzna sam nie brał udziału w akcji gaszenia archiwum. Relacjonuje wydarzenie na podstawie zeznań kolegów i dokumentacji. Wezwanie do pożaru miało miejsce rano. Zawierało komunikat, że w archiwum Urzędu Bezpieczeństwa jest niewielki pożar i pracownicy nie mogą sobie z nim poradzić. Początkowo wysłano więc samochód wielkości żuka. Na miejscu stwierdzono, że pożar jest poważny i wysłano następne jednostki. Marek Krajewski, nie zna przebiegu akcji na miejscu. Z tego co wie od kolegów w trakcie pożaru wybuchł nagle jakiś zbiornik z rozpuszczalnikiem lub benzyną. Na skutek tego wybuchu jeden ze strażaków został poparzony, a drugi uderzył się o ścianę. Pożar trwał długo. Podobno były utrudnienia w dostępie do budynku dla strażaków i gaszeniu. Pożar trwał do wieczora i przez całą noc trwał tam jeszcze dyżur straży pożarnej. Resztki archiwum prawdopodobnie spalono poza miastem w dole, resztki zalano wodą, wymieszano bosakami z wodą i zasypano ziemią, żeby pozostałości dokumentacji nie uległy ujawnieniu.
Adwokat Stefan Grzywaczewski opowiada o tym co robił w dniu pogromu kieleckiego na Żydach 4 lipca 1946 roku. Mężczyzna szedł przez miasto i widział gromadzące się tłumy. Spotkał prokuratora Jana Feliksa Wrzeszcza, który również niepokoił się gromadzącym tłumem. Adwokat schował się w jednym z kieleckich budynków na zaproszenie jednego ze swoich klientów.
Stefan Grzywaczewski został po pogromie wyznaczony na obrońcę z urzędu. Został o tym poinformowany wieczorem, dzień przed rozprawą sadową. Nie miał możliwości zapoznać się z aktami ani ustalić linii obrony ze swoimi klientami. Na Sali sądowej widownią byli funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa (UB). Prokurator zabronił obrońcom zadawać pytania dotyczące tego czy wojsko strzelało podczas pogromu, ponieważ to uwłacza honorowi munduru. Jeden z adwokatów – obrońców z Urzędu Zygmunt Chmielewski, złożył wniosek o odsunięcie jego i S. Grzywaczewskiego od obrony z uwagi na to, że nie byli obrońcami wojskowymi, ale wniosek został odrzucony. Adwokat uważa, że wyroki jakie zapadły na tym procesie nie były współmierna do winy skazańców.
Adwokat opowiada historię Henryka Błaszczyka – chłopca, który miał być rzekomym prowodyrem pogromu kieleckiego i twierdzić, że Żydzi porwali go i przetrzymywali w piwnicy w budynku przy ulicy Planty 7/9 w Kielcach.

Szczegóły filmu

Informacje podstawowe

  • tytuł identyfikacyjny
    Pogrom (materiały do filmu) - Marek Krajewski i Stefan Grzywaczewski 45
  • typ nagrania
    audio-wideo
  • czas trwania
    33'46"
  • tytuł oryginalny
    Pogrom (materiały do filmu) - Marek Krajewski i Stefan Grzywaczewski 45
  • część
    45 / 52

Język

  • język oryginału
    pl
  • napisy
    brak
  • lektor
    brak

Informacje prawne

Miejsce wydarzenia

Twórcy

Uczestnicy i wykonawcy

Kontakt z archiwistą

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
+

Informacja o licencji

Brak pełnych praw do tego materiału.

Producentem jest Media Kontakt Sp. z o.o. 

Skontaktuj się z producentem, aby uzyskać prawa do materiału.