Quick Access Menu

Skip to content
Show menu

Wielka Szpera (materiały do filmu) - Miriam Harel z domu Goldberg 22

Description

Materiał roboczy do filmu dokumentalnego „Wielka Szpera". Polska Żydówka z Łodzi Miriam Harel z domu Goldberg opowiada o życiu w getcie łódzkim podczas II wojny światowej. Kobieta mówi o swojej rodzinie przed wojną. Urodziła się 10 listopada 1926 roku w Łodzi. Mieszkała z rodzicami, dwoma braćmi i 4 starszymi siostrami. Najstarsza z sióstr miała na imię Rachela. Ojciec był ortodoksyjnym Żydem i sędzią rabinackim. Matka prowadziła koszerny i religijny dom oraz sklep. Miriam od dziecka nie była religijna. Poza domem robiła to co uważała za słuszne. W domu była posłuszna rodzicom.
W lutym 1940 roku rodzina Goldbergów została wygnana ze swojego 5-pokojowego mieszkania do getta do dwupokojowej piwnicy bez bieżącej wody. Toaleta była na zewnątrz. Ze względu na szczury w toalecie, rodzina załatwiała swoje potrzeby fizjologiczne w piwnicy do wiadra.
Najgorszy w getcie był głód. Na cały dzień rodzina dostawała przydział jednego bochenka chleba. Na receptę od znajomego lekarza można było pozyskać obierki od ziemniaków, co było rarytasem. Po trawnikach i chodnikach zbierało się roślinę o nazwie lebioda, którą można było ugotować i zjeść. Była też dostępna słabej jakości czarna kawa, z której w połączeniu z sacharyną można było usmażyć placki.
Matka Miriam, dostawała przed wojną od męża za urodzenie każdego dziecka po jednym brylancie. Kiedy Niemcy kazali oddawać kosztowności, ona nie oddała diamentów, tylko zaszyła je w gorsecie. Podczas pobytu w getcie za taki diament można było na czarnym rynku kupić paczkę ryżu. Tak się Goldbergowie wspomagali w organizowaniu pożywienia. Za ostatni diament matka kupiła wszystkim buty. Z getta do obozów jechali już w butach, a nie w trepach.
Niemcy dostarczali raz na jakiś czas resztki zgniłych warzyw. Wyrzucali je z samochodu na stertę na ulicy. Ludzie podbiegali i brali ile mogli. Dostępne też były czasem konserwy z mięsem z końskiej padliny.
Jesienią 1941 roku szef niemieckiej cywilnej administracji łódzkiego getta Hans Biebow nakazał postawienie szop do pracy. Miriam, jej siostra i ich matka pracowały w szopie szyjąc. Ojciec pracował w Kościele Najświętszej Marii Panny przy przeszukiwaniu ubrań przywiezionych przez Niemców. Były to najprawdopodobniej pozostałości po ludziach, którzy już nie żyli. Ojciec miał za zadanie wyszukać ukryte kosztowności. Na przykład wypróbował poszewki. Znalazł tak kiedyś złoty łańcuch i przemycił do domu.
We wrześniu 1942 roku przemówienie do Żydów w getcie wygłosił Przewodniczącego Starszeństwa Żydów w Łodzi Chaim Rumkowski, nawołujące matki do oddania swoich dzieci Niemcom. Miriam była przy tym i słyszała jego słowa. Ludzie krzyczeli i lamentowali. Niemcy dopięli swego i urządzili w getcie tzw. Wielką Szperę, czyli akcję, której celem było wyszukanie i wywiezienie z getta dzieci do lat 10, starców oraz osób niepełnosprawnych i chorych. Niemcy wraz z policją żydowską przeczesywali dom po domu wyszukując ludzi do transportu. Podczas selekcji w ich domu zabrano ojca. Miriam z najstarszą siostrą Rachelą próbowały go wykupić od policji żydowskiej za złoty łańcuch, ale się nie udało.
Miriam miała koleżankę, która pracowała w szpitalu w getcie i widziała jak Niemcy na początku Szpery wyrzucali chorych przez okna. M.in. wyrzucili kobietę i dziecko tuż po porodzie. Kobieta była jeszcze połączona z dzieckiem pępowiną.
Miriam przebywała wśród młodzieży. Po Szperze każdy lamentował nad tym kogo stracił. Smutek nie trwał długo, ponieważ trzeba było żyć dalej i trzymać się razem.
Po Wielkiej Szperze Niemcy zwiększyli racje żywnościowe ludności, która pozostała w getcie.

Miriam odczytuje wiersz o Wielkiej Szperze oraz śpiewa piosenkę „Kiedy ranne wstają zorze" oraz „Jadą, jadą dzieci drogą", których uczyła się przed wojną w szkole. Obie piosenki są wykonywane w języku polskim.

Kobieta opowiada o tym, iż po Wielkiej Szperze ludzie chodzili po opuszczonych mieszkaniach i szukali pożywienia, opału i przydatnych rzeczy. Ona z siostrami też chodziła na poszukiwania.
W getcie brakowało zapałek. Aby zdobyć płomień chodziło się po sąsiadach. Dwa dni przed Szperą Miriam poszła do sąsiadów - państwa Rosenberg - mężczyzna 30-letni wyglądający jak staruszek siedział na krześle i się trząsł, jego żona na kuchence gotowała dla dzieci skórzany pasek od spodni. Wierzyła, że skoro to skóra to jak się rozgotuje i posoli to dzieci będą mogły to zjeść. Jej mąż umarł następnego dnia, a ją i dzieci Niemcy zabrali podczas Wielkiej Szpery.

Film details

Basic information

  • identification title
    Wielka Szpera (materiały do filmu) - Miriam Harel z domu Goldberg 22
  • type of recording
    audio-video
  • running time
    55'11"
  • tytuł oryginalny
    Wielka Szpera (materiały do filmu) - Miriam Harel z domu Goldberg 22
  • część
    22 / 58

Language

  • original language
    pl, he
  • subtitles
    brak
  • voice over
    brak

Legal information

Creators

Participants and performers

Contact an archivist

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
+

License information

License not available.

Produced by Media Kontakt Sp. z o.o. 

Contact the producers to obtain a license for this content.