Quick Access Menu

Skip to content
Show menu

Pogrom (materiały do filmu) - Borys Dorfman i Yechiel Alpert 2

Description

Materiał roboczy do filmu dokumentalnego „Pogrom”. Polski Żyd Borys Dorfman opowiada o tym jak przetrwał pogrom kielecki, który miał miejsce 4 lipca 1946 roku.
Mężczyzna mówi, że przyjechał z Rosji do Kielc i tam zatrzymał się w kibucu, z którego mieszkańcy mieli za kilka tygodni wyjechać do Palestyny. 4 lipca 1946 roku rano dobiegły niego krzyki i wrzaski spod domu. Był tam tłum. Nie wiedział o co chodzi. Potem dowiedział się, że ktoś twierdził, iż podobno jakieś dziecko zostało zabite. Pojawiła się Milicja Obywatelska i chciała powstrzymać tłum, nawet strzelali w powietrze. Do domu przy ulicy Planty weszli żołnierze i zaczęli strzelać. Ktoś dostał kulą w plecy. Reszcie kazano zejść na dół. Na schodach czekali cywile i żołnierze. Bili schodzących z podniesionymi rękoma Żydów. Borys wyszedł z tego bez szwanku, jak twierdzi przypuszczalnie przez to, że był ubrany na wzór wojskowy i przez to, że spuścił ręce. Sprawnie wydostał się również z tłumu przed domem, jednak w bramie ktoś rozpoznał w nim Żyda. Jak twierdzi być może po strachu w oczach lub bladej z przerażenia twarzy. Pobito go. Ktoś chciał go dobić strzelając. Ktoś inny go powstrzymał, mówiąc „Zostaw. Sam zdechnie”. Z okien rzucano rzeczami i ludźmi. Borys stracił przytomność. Kiedy ją odzyskał przyszła kolejna grupa ludzi, w tym kobiety i znów go pobito. Potem przyszło wojsko i ciągnięto go za nogi twarzą po ziemi. Został wrzucony do ambulansu. Obudził się w szpitalu. Fryzjer wyrywał mu włosy. Przewieziono wszystkich Żydów do Łodzi. W tamtejszym szpitalu spędził 8 miesięcy. Kiedy wyszedł stamtąd w marcu 1947 roku wstąpił do kibucu w Łodzi. W 1948 roku wyjechał do Francji, a stamtąd do Izraela.
W 1939 roku Borys poszedł na komisję wojskową. Na wiosnę miał iść do wojska, ale wybuchła wojna. Wszystkich mężczyzn zabrano do Mławy w Prusach. Pewnego dnia mężczyzn Niemcy zebrali na rynku, kazali im ulęknąć i oddać rzeczy wartościowe, które przy sobie mieli np. zegarki, pierścionki, noże. Kazano im potem iść do domu z zapowiedzią, że gestapo się z nimi później rozliczy. Następnie była łapanka. Wszystkich młodych ludzi zabrano na plac niedaleko miasta. Musieli ten plac wyczyścić, potem zrobiono im gimnastykę. Jak ktoś nie dawał sobie rady to go bito. Noc spędzili w więzieniu. Następnego dnia przyjechało kilka autobusów. Wywieziono ich do Pułtuska nad Narew, aby opuścili ziemie niemieckie. Tam spotkali wojsko rosyjskie i poszli w stronę Białegostoku pieszo. Następnie za sprawką NKWD znalazł się w kopalni rudy żelaza na Uralu. Potem wrócił przez Lwów do Białegostoku, ale Rosjanie wysłali go do łagru. Tam pracował w lasach. Kto wypracował normę dostawał 300 g chleba i zupę. Kto pracował więcej 500 g chleba i zupę. Siedział tam 3 lata, aż do amnestii za sprawą generała Sikorskiego. Stał się wolny i wyjechał do Saratowa nad Wołgą. Pracował tam jako fryzjer, ponieważ taki był jego zawód. Trafił potem do pobliskiego sowchozu i przebywał tam do 1946 roku. Wtedy powrócił do Polski przez Kielce, gdzie spotkał go pogrom, na skutek czego stracił wzrok, miał dziurę z tyłu głowy, przestrzeloną szczękę i rozbity nos. Miał wtedy 25 lub 26 lat. Po pogromie był w Sierpcu, skąd pochodził, żeby sprawdzić czy ktoś z rodziców lub rodzeństwa przeżył. Miał 3 braci i 4 siostry. Nikogo nie spotkał. Dom w którym mieszkali przed wojną został rozebrany przez Niemców.
Borys prezentuje dokumenty potwierdzające jego wyjście ze szpitala w Łodzi w marcu 1947 roku, gdzie zapisano, że stracił jedno oko, a na drugim oku zostało mu tylko 10 procent wzroku. Napisano też, że został pozbawiony uzębienia. Szczęka została rozbita, nos też. Wyszedł ze szpitala jako inwalida. Jest już ociemniały 40 lat. Jego życie całkowicie się zmieniło po pogromie.
Następnie Borys prezentuje dokument, który otrzymał w Kielcach od Komitetu, który stwierdza, że zostałem ciężko ranny w pogromie kieleckim. Mężczyzna pokazuje również do kamery swoje fotografie z 1936 roku, 1946 sprzed pogromu oraz późniejsze, gdzie jest już starszy i ociemniały.
Polski Żyd z Kielc Yechiel Alpert opowiada o tym jak przetrwał pogrom kielecki, który miał miejsce 4 lipca 1946 roku.
Mężczyzna mówi, że urodził się w Kielcach, tak jak jego ojciec. Został zwolniony z obozu w Guzen 5 maja 1945 roku o godzinie 17.00 w sobotę. Stało się to na skutek oswobodzenia obozu przez wojska amerykańskie. Kiedy stał się wolny bał się nocować w obozie, ponieważ była tam grupa Rosjan, którzy nienawidzili Żydów. Obawiał się, że go w nocy zabiją. Poszedł wtedy w kierunku Lintzu i w pewnej piwnicy znalazł nocleg. Przebywał tam 2 miesiące w szpitalu, ponieważ nie mógł jeść. Po leczeniu wrócił mu apetyt. 4 lipca 1945 roku przekroczył granicę Polski z Czechosłowacją. Udał się do Sosnowca, gdzie przed wojną miał ciotkę i kuzynów, ale nikogo nie odnalazł. Następnie udał się do Krakowa, gdzie szukał dwóch koleżanek, z którymi zaprzyjaźnił się będąc podczas wojny w obozie w Pionkach. Odnalazł jedną z nich w szpitalu. Została ranna podczas bombardowania. Jej siostra wyjechała do Czechosłowacji. Stamtąd pojechał do Kielc. Tam spotkał kuzyna. Zatrzymał się w domu naprzeciwko kibucu. Spał pierwsza noc na podłodze, a potem dostał pokój. Na jesieni 1945 roku ktoś wrzucił do tego budynku granat. Po tym wydarzeniu Yechiel umówił się na spotkanie do biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka. Po jakimś czasie doszło do rozmowy. Yechiel, poprosił biskupa o pomoc Kościoła Katolickiego dla Żydów, którzy po powrocie z obozów są nękani i zabijani przez Polaków. Chodziło o wpłynięcie na księży, żeby Ci wpłynęli na lud. Biskup powiedział, że Kościół nie ma wpływu na ludzi i że jak się idzie do urzędu to jak młoda dziewczyna siedzi i mówi do ludzi z góry, to się nie ma co dziwić, że się ludzie burzą.
4 lipca 1946 roku Yechiel zszedł z drugiego pietra domu, w którym znajdował się kibuc, do biura na pierwszym piętrze. Dowiedział się tu, że Kalman Singer został zaaresztowany pod zarzutem, że porwał chłopca polskiego i przetrzymywał go trzy dni. Yechiel poprosił zastępcę kierownika kibucu, żeby poszedł na milicję i ostrzegł że to może być prowokacja i może zrodzić nieprzyjemne sytuacje. Zastępca poszedł i zaraz wrócił, mówiąc że na milicji wszystko załatwione i Singera wkrótce wypuszczą.
Jednak pod domem zaczęli gromadzić się milicjanci. Zapytani co robią powiedzieli, że będą robić rewizję w suterenach, ponieważ dostali doniesienie, że są tam trupy dzieci zamordowanych przez Żydów, którzy potrzebują krwi na transfuzję, żeby się wzmocnić po obozach. Dostali odpowiedź, że w tym budynku nie ma piwnic. Milicjanci nie becząc na ten komunikat mówili przechodniom o swoim zamiarze i podejrzeniach wobec Żydów. Z początku byli też oficerowie Urzędu Bezpieczeństwa (UB), ale szybko zniknęli. Został tylko porucznik Albert w cywilu. Zaczął gromadzić się tłum. Przez okno wpadła kula i utknęła w piecu. Z drugiego piętra zbiegła Żydówka Ewa krzycząc, że na górze mordują Żydów.
Pobiegł tam i spotkał żołnierzy, którzy powiedzieli, że sytuacja opanowana, ale że muszą oddać broń i amunicję. Yechiel wszedł do pokoju po amunicję. Okazało się, że jego szafa, gdzie była amunicja i pieniądze została obrabowana. Zabarykadował się z żoną w pokoju. Żołnierze zagrozili, że jeśli nie otworzą to będą strzelać przez drzwi. Yechiel odsunął szafę z drzwi i żołnierze kazali wszystkim mężczyznom wyjść z rękoma do góry przed dom. Schodząc widział jak jego szwagra ktoś uderzył kolbą w plecy i ten upadł.
W pewnym momencie tych wydarzeń Yechiel próbował się dodzwonić do biskupa Czesława Kaczmarka, ale nikt nie odebrał oraz do wojewody kieleckiego Eugeniusza Wislicza-Iwańczyka, którego nie było, ponieważ miał złamaną nogę. Była też sytuacja, że telefon zadzwonił i Żydzi doktor Seweryn Kahane (przewodniczący Komitetu Żydowskiego w Kielcach; Buczek) i Eisenberg biegli do telefonu. Buczka zabito, a Eisenberga ciężko raniono.

Film details

Basic information

  • identification title
    Pogrom (materiały do filmu) - Borys Dorfman i Yechiel Alpert 2
  • type of recording
    audio-video
  • running time
    01:01'47"
  • tytuł oryginalny
    Pogrom (materiały do filmu) - Borys Dorfman i Yechiel Alpert 2
  • część
    2 / 52

Language

  • original language
    pl, he
  • subtitles
    brak
  • voice over
    brak

Legal information

Location of event

Creators

Participants and performers

Contact an archivist

Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
Pole wymagane
+

License information

License not available.

Produced by Media Kontakt Sp. z o.o. 

Contact the producers to obtain a license for this content.